RABKA-ZDRÓJ. Na razie jest propozycja dwóch linii. W planach jest spotkanie z właścicielami firm transportowych i próba zdobycia dofinansowania.
Problem dotyczy nie tylko turystów. Trudno jest dostać się z centrum miasta na cmentarz na Zaborni, dotarcie ze stacji Chabówka Stadion, gdzie zatrzymują się pociągi, które nie wyjeżdżają do centrum także jest problematyczne. Swoje kłopoty zgłaszają także kuracjusze ze Śląskiego Centrum Rehabilitacji. W odpowiedzi na te potrzeby powstała na razie mapka z propozycją poprowadzenia dwóch linii - zielonej i niebieskiej, które miałyby połączyć najważniejsze punkty Rabki-Zdroju. Burmistrz Leszek Świder, przedstawił ją radnym podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Gospodarki Odpadami.- Ludzie wskazują na taką potrzebę. Na razie przedstawiamy niewiążące propozycje dwóch linii, potem można będzie dodać kolejną lub opracować tylko jedną - przyznaje Leszek Świder.
Rabczańska komunikacja jednak nie miałaby gminnego taboru - obsługę mieliby zapewnić prywatni przewoźnicy. Czy uda się do tego przekonać którąś z lokalnych firm? Na razie przedstawiona propozycja ma być jedynie "tematem do przedyskutowania". Kolejnym, ważnym krokiem mają być rozmowy z marszałkiem województwa na pozyskanie stosownego dofinansowania.
fi/




Bo to z pewnością komunista (oni tylko czerwony)! Hahaha.