Punkty zapalne, które wywołały długą dyskusję to boisko API i zmiany punktowe w planie zagospodarowania przestrzennego oraz sprzedaż mieszkania przy Al. 3-Maja. Po długiej dyskusji oba punkty zdjęto z porządku obrad.
Zakopiańscy radni jak niemal co miesiąc mieli trudności z ustaleniem porządku obrad. Ilość uwag oraz wystąpień nie mogła zostać przerwana, ponieważ statut na to nie pozwala.- Dopóki mam mowę i czas nieograniczony, to będę mówić - odpowiedział na prośbę zgromadzonych mieszkańców o zakończenie wystąpienia radny Wojciech Tatar.Na sali obrad Rady Miasta Zakopanego czeka kilkudziesięciu mieszkańców, którzy będą chcieli zabrać głos w trakcie obrad.
em/r














