Tragiczny wypadek w Chyżnem na zawsze zmienił życie rodziny Marmolów. W zdarzeniu zginęła Aneta - kochająca żona oraz mama 12-letniej Marysi i 2-letniej Ewelinki. W jednej chwili świat całej trójki runęło. Dziś przyjaciele i ludzie dobrej woli jednoczą siły, by pomóc Andrzejowi dokończyć budowę domu, o którym tak bardzo marzył wspólnie z żoną.
Pozostał ból po stracie i myślenie jak teraz ułożyć sobie życie. Andrzej musi pomyśleć przede wszystkim o tym, jak dobrze wychować córki, ale także jak dokończyć to, co planowali razem z Anetą. Marzyli o prawdziwym domu, budowę udało się ledwie rozpocząć. teraz trzeba pomyśleć, jak doprowadzić ją do końca.Z pomocą przyszli przyjaciele, którzy dziś, w drugi dzień świąt Wielkanocy zorganizowali na stadionie Wierchów Rabka piłkarski turniej. Chętnych do pogrania nie zabrakło, podobnie jak do zakupów w pomeczowej licytacji. Dochód w całości trafi na konto Andrzeja, by mógł dokończyć budowę.Przyjaciele uruchomili także internetową zbiórkę na rzecz Andrzeja, Marysi i Ewelinki.
- Nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu ani zabrać bólu po stracie Anety. Możemy jednak pomóc tej rodzinie stanąć na nogi i dać dzieciom bezpieczne miejsce do życia. Do ukończenia budowy brakuje m.in: dachu, okien, hydrauliki, elektryki czy pieca - środki zebrane na zbiórce przekażemy na te cele - napisali w opisie internetowej zbiórki.
fi/
Możemy nadal pomóc, internetowa zbiórka trwa:






































































































