28.03.2026, 09:11 | Fot. Izabela Pudzisz
Dom pełen sztuki. Co dalej ze zbiorami ks. Władysława Podhalańskiego?
"Piękno jest między innymi po to, żeby go kochać. Jak się nagromadzi pięknych obrazów, to się człowiek cieszy. Takiej radości na ziemi nie jest wiele" - mówi z humorem prawie 90-letni ks. Władysław Podhalański z Gronia. W domu rodzinnym duchowny zgromadził około 2 tysięcy dzieł - obrazów, oleodruków, rzeźb czy malowideł na szkle, które kolekcjonował, ale też tworzył przez całe życie. W drewnianej chałupie ciężko znaleźć niezagospodarowaną przestrzeń. Choć bogactwo zbiorów robi wrażenie, to przyszłość galerii jest niepewna.

































