30.03.2026, 12:25 | czytano: 1160

Mała wielka piłeczka

Jedenz młodych zawodników KS Gorce
Jedyną ostoją, którą podtrzymuje dobre tradycje zasłużonego nowotarskiego Klubu Sportowego Gorce pozostała do dziś sekcja tenisa stołowego.
Założona przed 60 laty staraniem Mieczysława Dziecha, na co dzień pracownika administracyjnego klubu i Henryka Knapika, trenera, od samego początku przyciągnęła do hali sportowej wielu adeptów tej popularnej i niedrogiej w utrzymaniu dyscypliny.
Mieczysław Dziech i Henryk Knapik

Z tamtych lat z ping pongiem w "Gorcach" kojarzą się takie nazwiska jak rodzeństwo Gołębiowskich czy Szymańskich i niezwykle utalentowanego Jana Sowińskiego. Rozwijał się talent wychowanka Tadka Pietrzykowskiego, podtrzymywany przez niestrudzonego weterana Stanisława Mroszczaka, popularnego "Fajfuszkę", który każdego dnia truchtem przemierzał drogę z domu na ulicy Słonecznej do hali na Tysiąclecia; to była jego zaprawa fizyczna i rozgrzewka przed meczem czy treningiem.

Zapał zaowocował już po dekadzie, kiedy to męska drużyna awansowała do III ligi, aby niebawem wspiąć się o szczebel wyżej. W 1980 roku sekcja otrzymała swoją własną salę treningową, a nowy sprzęt przyciągnął sporą grupę młodzieży, która wnet pokazała swe możliwości w krajowych turniejach. Sukcesy przeplatały się z porażkami, ale zaangażowanie Andrzeja Wolskiego, którego dwóch synów stanowiło trzon zespołu. Kiedy obaj emigrowali do USA, w klubie pozostał dobrze przygotowany narybek; bracia Obrochtowie zdobywają laury w najmłodszych kategoriach wiekowych. Pojawiają się nowe talenty - Piotr i Paweł Chudoba, Tomasz Klag, Marek Mozdyniewicz.

Fundamenty zespołu

Paweł z mistrzostw Polski kadetów przywozi trzy medale (w tym złoty) i ląduje w reprezentacji Polski. Wyniki owocują reprezentowaniem zespołu Małopolski na międzynarodowym turnieju w Belgii w 1998 roku. Zwycięstwo nad ekipami z 17 państw było zwieńczeniem tamtego sezonu.

Sukcesów pingpongistów pozazdrościły ich koleżanki: Natalia Gil, Paulina Kowalczyk, Kamila Kuczaj i Anna Łojas, które po ciężkiej harówce wywalczyły awans do II ligi.

W drugiej lidze

XXI wiek to pasmo wartościowych wyników we wszystkich kategoriach wiekowych, od Skrzatów aż po seniorów, a wyliczanie musiałoby zająć kilka stron. Dziesięć lat temu oba zespoły zanotowały złoto i srebro II ligi, osiem medali mistrzostw Polski, w tym 2 złote. Były wysokie miejsca w wojewódzkich turniejach kwalifikacyjnych i czołówka w międzynarodowym turnieju dzieci w Duesseldorfie.
Trwa kontynuacja sukcesów zawodników i zawodniczek KS "Gorce", będących wynikiem pracy zawodników, szkoleniowców i działaczy, a wśród nich często pojawiające się nazwisko Klag. To żelazna pieczęć sekcji, która tylko w ubiegłym roku w 49 turniejach zdobyła ? 49 medali, rozegrała 119 zawodów i 70 meczów ligowych, a w drodze po laury pewnie okrążyła kulę ziemską. U podstaw tych wyników jest praca z młodzieżą; narybek klubu już jest dobrze znany przy pingpongowych stołach w Polsce.


Mała, acz wielka celuloidowa piłeczka, rytmicznie odmierza czas 60.letniego dorobku klubu, którego często nie zauważa się w drodze na lodowisko czy stadion piłkarski.

Jacek Sowa
Może Cię zainteresować
komentarze
ciekawy świata02.04.2026, 10:51
Może potraktować artykuł jako zwiastun większego opracowania. Byłoby super wzgłębić wiedzę na temat, bądź co bądź bogatej historii sekcji tenisa stołowego KS GORCE.
Kibic30.03.2026, 22:18
Tenis stołowy to chyba już jedna z nielicznych dyscyplin gdzie można usłyszeć słowo przepraszam a nie obraźliwe epitety, to sport na prawdziwe wysokim poziomie.
Autor30.03.2026, 21:53
Do Kibica KS Gorce - w moich tekstach prezesi nie są najważniejsi, więc nie ma tam o nich zbyt wiele. Więc się nie wstydzę; patrz "Miś" i Bareja...
Amatorska Liga Tenisa Stołowego Gorce Nowy Targ30.03.2026, 18:11
W końcu coś pozytywnego i w dodatku nie o piłce nożnej , ani nie o hokeju. Tak! Tenis stołowy w Nowym Targu prężnie działa i ma się dobrze :-)
Kibic KS Gorce30.03.2026, 17:32
O Panu Prezesie Józku Guziku ani jednego zdania - wstyd Panie Jacku!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl