06.01.2026, 17:32 | czytano: 14220

Tragiczny wypadek na torach w Białym Dunajcu

zdj. KPP w Zakopanem
W Białym Dunajcu ok. godz. 14.00 w rejonie stacji PKP nieznana osoba została śmiertelnie potrącona przez pociąg relacji Zakopane-Gdynia.
Pociąg jechał przez stację w Białym Dunajcu bez planowanego zatrzymywania się z prędkością ok. 90 km/godz.
Jak ustalili policjanci, maszynista dawał sygnał, ale niestety doszło do potrącenia człowieka. Śledczy prowadzą czynności na miejscu wypadku. Policjanci drogówki przeglądają zapis kamer z lokomotywy i z budynku stacji. Na razie nie ustalono tożsamości ofiary. Wszystkie czynności nadzoruje obecny na miejscu prokurator oraz Komendant Powiatowy Policji.


W pociągu jechało ok. 650 pasażerów. Nikomu nic się nie stało. Linia do zakończenia czynności śledczych i oględzin została całkowicie zablokowana. Zorganizowano komunikację zastępczą dla pasażerów.


Policjanci i strażacy pomagali pasażerom pociągu w ewakuacji do podstawionych autokarów. Pasażerowie pociągu kontynuowali podróż składem z w Nowym Targu.

KPP w Zakopanem, s/
Może Cię zainteresować
komentarze
Obiektywny07.01.2026, 18:12
Do@pasazer, nikt ci nie każe przyjeżdżać w góry i obrazc innych.Nie podoba się to siedź ceprze w domku i zawijak papierki
za co07.01.2026, 11:19
do pasazer* przyjechales w gory a gwara ci przeszkadza? hmmm....
Ela07.01.2026, 09:21
Jeden zgon na tresie pociągu spowodował całkowity paraliż dworca PKP w Zakopanem na niemal 6 godzin. Ludzie czekali na pociągi i nie było na dworcu nikogo, kto mógłby przekazywać na bieżąco informacje oraz zaopiekować się czekającymi na mrozie ludźmi. Dyżurny ruchu przez megafon co mniej więcej pół godziny rzucał jakąś nie precyzyjną informacje. I ludzie dalej byli zdezorientowani. Niektórzy czekali w dworcowej poczekalni, w której niestety nie ma możliwości usłyszenia dworcowych komunikatów, trzeba było co chwilę wychodzić na zewnątrz. Dworzec w Zakopanem odnowiony za grube miliony, ale bez ludzi do pracy i jakiejkolwiek organizacji w krytycznych sytuacjach. W Zakopanem na dworcu w dzisiejszych czasach nie ma nawet elektronicznej tablicy informacyjnej. To był jeden wielki dramat informacyjno-organizacyjny.
Prawda07.01.2026, 06:53
Śmiech na sali !!!do czego to dochodzi ,aby policja musiała robić za bagażowych ,od czego są służby kolejowe ,straż ochrony kolei ,drużyna konduktorska ,naczelnicy kontrolerzy kolejowi ,to oni biorą pensje kolejowe na kolei!!!
Turyści06.01.2026, 21:15
Do pasażer masz szczęście matole że szybko to ktoś ogarnia bo później, w komentarzu byś płakał że biedny nie masz jak się dostać do domu i musisz sobie sam radzić
pasażer06.01.2026, 18:32
Przykre.Jak zwykle firma majer z autobusami jest zawsze w chwilę po tragedii na miejscu jak zawsze.Ciekawe.I dobrze. Kierowcy autobusów nie mówią po polsku tylko po ,,nasemu,, ,góralsku w tej firmie jak furmany i tak powożą.Fajnie,region... .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl