12.01.2026, 11:09 | czytano: 3142

Budżet przyjęty, a my pytamy, co z obietnicą burmistrza, która tak rozpalała przedwyborczą debatę?

Burmistrz Leszek Świder. Zdj. Piotr Kuczaj
RABKA-ZDRÓJ. Chodzi o budowę sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1.
Przypomnijmy, że na początku marca 2024 r. burmistrz Leszek Świder poinformował, że miasto było zmuszone zrezygnować z 2,8 mln zł dotacji na budowę pełnowymiarowej hali sportowej. Odpowiedzialność za to zrzucił na radnych, którzy - jak przekonywał - mieli zablokować realizację tej inwestycji. Sprawa doprowadziła do licznych spięć i ostrej wymiany zdań z radnymi, którzy poczuli się dotknięci tą sytuacją. W efekcie radni zarzucili burmistrzowi manipulacje faktami.
Tymczasem bez względu na to, po czyjej stronie leży racja - największa rabczańska szkoła, do której uczęszcza 350 uczniów, wciąż nie posiada przyzwoitej sali gimnastycznej.

Budowa takiego obiektu w wersji "na ubogo" to koszt kilkunastu milionów złotych, a porządna sala pełnowymiarowa z zapleczem to kwestia ponad dwudziestu milionów. Jak zaznacza burmistrz, nie ma szans, by pozyskać pieniądze, które wystarczą na pokrycie całości kosztów. I sam stawia pytanie, czy będzie odwaga radnych, by podjąć wyzwanie i determinacja, by to zrealizować.

I podaje za przykład przebudowę szpitala, gdzie również na początek nie było zagwarantowanych wystarczających środków, a mimo to udało się je pozyskać i dokończyć kosztowną inwestycję.

- Rozmawiałem z radnymi, będę przygotowywał uchwałę intencyjną, ale póki co, nie ma żadnego naboru na tego typu projekty. Na dziś, warunki do uprawiania wuefu szkoła ma słabe, żeby nie powiedzieć złe - podkreśla.

Czyli najpierw szukanie pieniędzy, a jak się znajdą, to wówczas zapadnie decyzja w sprawie budowy?
- Nie! Teraz ja chcę to zrobić odwrotnie. Najpierw decyzja! Radni niech zadeklarują, że wyznaczamy sobie kierunek i szukamy pieniędzy, a nie tak jak za poprzednim razem, że udało mi się pozyskać pieniądze, a potem się dowiedziałem, "że nie" - przekonuje Leszek Świder.

Jest w takim przypadku obawa, że jeśli się nie znajdzie pieniędzy, to trzeba będzie budować za swoje.

- Wtedy tak, nie będzie innego kierunku. Ale taka sala zawsze znajdzie zastosowanie i będzie wykorzystana. Nawet patrząc przez pryzmat stadionu - widać, że zapotrzebowanie na obiekty sportowe jest ogromne - podsumowuje burmistrz.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Rabczanin14.01.2026, 01:12
To przecież nauczyciel, więc gadanie ma /przed i po wyborach/ zwłaszcza gdy wspomagali go wszelkiej maści kombinatorzy.
Odeon12.01.2026, 21:41
Spod Podhalańskiej to raczej proszę się nie wtrącać. I nauczyć się pisać po polsku.
rodzic12.01.2026, 15:52
Sala przecież jest, była odnowiana nie tak dawno temu. Jeśli nie jest dość duża, starsze klasy mogłyby korzystać z sali LO lub IGiChP, a w ciepłe dni z boiska.Tyle milionów idzie na sport, a może lepiej kilkaset tysięcy na jakiś inny przedmiot, gdzie za o wiele mniejsze pieniądze jest szansa na jakiś sensowny wynik na olompiadzie wiedzy?
zpodhalanskiej12.01.2026, 13:31
Po co ta sale budowac jak dzieci prawie wogole nie ma i juz nie bedzie chyba ze jakis przybyszow tutaj zciagna , no ale rodzi sie pytanie dlaczego polacy maja płacic za sale gimnastyczna dla dzieci ktore i tak z wysilkiem fizycznym sa na bakier zwlaszcza chlopcy w dzisiejszych czasach
taksobie12.01.2026, 13:14
To jest tzw. temat niedokończony, swoją nieudolność zwalił na poprzednich radnych. Stwierdzam, że świder jest specjalistą od zwalania swojej nieudolności na innych. Dla dobra wspólnego razem z hajdyłą obiecywali wiele, razem zrobili większość w wyborach i stąd mamy dalej nieudolne rządy.Myślę że należy odświeżyć temat popytać poprzednią radę ( chyba Pan Kwatyra dużo wie) i nie robić z Rabczan idiotów że co nie wyszło to inni są winni a nie świder- czas wziąć odpowiedzialność za nieudolność. Chyba czas aby dotarło do wszystkich że koalicja swider hajdyła dla dobra wspólnego odpowiada za tą beznadziejność w Rabce.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl