22.01.2026, 12:35 | czytano: 3923

Po pijanemu ukradli busa, ale nie uciekli daleko

Zdj. KPP Nowy Targ
18 stycznia funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zostali wezwani do Pyzówki. Z otrzymanego zgłoszenia wynikało, że kierowca busa wjechał w ogrodzenie jednej z posesji, po czym razem z pasażerem uciekli.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zabezpieczyli ślady oraz rozpoczęli ustalenia, kto jechał samochodem. Niedługo potem zatrzymali jednego z mężczyzn, a w krótkim czasie ustalili również tożsamość drugiego.
Okazało się, że mężczyźni wracali wcześniej z imprezy. Gdy przechodzili obok jednej z posesji, zauważyli tam zaparkowany samochód typu bus. W pojeździe znajdowały się kluczyki. Mężczyźni odpalili auto, odjechali nim, ale po drodze wpadli do fosy. Porzucili auto i uciekli.

Sprawcami okazali się mieszkańcy gminy Szaflary - dwaj mężczyźni w wieku 29 i 30 lat. Badanie alkomatem wykazało, że obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu. Każdy z nich miał około 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyźni zostali zatrzymani, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Źródło: KPP Nowy Targ, r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Pyzowian23.01.2026, 07:03
W Pyzówce to dobre wariaty są jak nie pieniądze giną to auta.
TM22.01.2026, 19:43
Do prawy i sprawiedliwy: niejeden ,,wierzący,, robił znak krzyża zanim poszedł kraść.
A w artykule napisano, że to mieszkańcy gminy Szaflary to chyba jednak górole.
Th22.01.2026, 19:16
To właśnie oscypki...
Prawy i sprawiedliwy22.01.2026, 14:45
To na pewno cepry, góral góralowi by nie zruobił czegoś takiego. Górale to ludzie z honorem, wierzący a nie złodzieje!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl