RABA WYŻNA. Jest nowy regulamin przyznawania stypendiów. Program ma motywować uczniów i wspierać edukację tych najbardziej uzdolnionych.
Stypendia według nowej uchwały będą przydzielane uczniom w trzech kategoriach - za bardzo dobre wyniki w nauce, osiągnięcia naukowe oraz sportowe. Nagrody przyznawane będą za najlepszy wynik egzaminu ósmoklasisty. W zależności od wielkości szkoły - można będzie przyznawać w niej od jednego do czterech takich wyróżnień. Dlaczego nie średnia?
Osobną kategorię stanowi sport. Tu stypendia będą przyznawane za osiągnięte wyniki na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim. Jak podkreślono - w przypadku sportów zespołowych - stypendia otrzyma cała startująca drużyna wraz z rezerwowymi.
Jednak uwagę radnych zwrócił sposób dzielenia stypendiów za wyniki w nauce.- W poprzedniej uchwale byli promowani uczniowie z najwyższą średnią. Dlaczego to zostało usunięte? Teraz taką nagrodę może dostać tylko uczeń klasy ósmej, pozostali nie mają szans ubiegać się o takie stypendium. Dlaczego nie ma też wymogu wzorowego zachowania? - dopytywał przewodniczący rady Grzegorz Żądło.
Jak tłumaczyła Ewa Miśkowiec, kierowniczka Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół, uchwała jest efektem trzech spotkań z dyrektorami i nauczycielami wf-u.
- Było wiele rozbieżności. To budzi duże emocje w szkole i wśród rodziców. Ale najbardziej sprawiedliwe jest zobiektywizowanie oceny, którą będziemy brać pod uwagę. Tu uczeń pracuje przez całą edukację, a wynik egzaminu ósmoklasisty, to ocena jego wszystkich lat nauki - podkreślała.
Ale jak to porównać?
Jak przyznała, rozważany był pomysł, by wybierać najlepszego ucznia danej szkoły. Ale trudno byłoby go wybrać przez radę. Ktoś jest świetny w przedmiotach humanistycznych, inny w ścisłych czy udziela się w wolontariacie.
- Nauczyciele nie godzili się by udzielać stypendium wg. średniej z ocen, bo jest wiele innych kryteriów. Podczas rad pedagogicznych mogłyby się pojawić różne okoliczności, które mogłyby nie służyć konsolidacji środowiska i nie sprzyjać dobrej atmosferze. Rolą stypendiów nie jest wzbudzenie rywalizacji, ale promowanie tych, którzy uzyskują najlepsze wyniki - dodała Ewa Miśkowiec.
- Przecież ustalenie średniej z wyników jest proste do określenia, to czysta matematyka, łatwo pokazać kto ma najwyższą średnią w klasach 4-7 - nie odpuszczał Grzegorz Żądło.
- Jak porównać ucznia z najwyższą średnią w klasie IV i w klasie VII? Nie znajdziemy sprawiedliwego systemu. Bardzo długo zastanawialiśmy się nad kryteriami i te powstały w pewnym konsensusie, mając na uwadze stanowisko dyrektorów, którzy najlepiej znają środowisko - przekonywała kierowniczka ZEAS.
W głosowaniu 11 radnych opowiedziało się za proponowanym regulaminem przydzielania stypendiów, 4. wstrzymało się od głosu.
fi/




Radni, wójtowie, sołtysi, komendanci straży, prezes klubu sportowego, wcale nie muszą być ludźmi z wysokimi autorytetami. Co za pomysł, żeby decydowali o nagrodach dla uczniów?