28.01.2026, 11:48 | czytano: 2146

Proces ws. odszkodowania dla rodziny "Ognia" odroczony

Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum
W Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu odbyła się kolejna rozprawa dotycząca odszkodowania za niesłuszne represje komunistyczne wobec Józefa Kurasia ps. "Ogień". Choć adwokaci skarżącego oczekiwali, że rozprawa zakończy całe postępowanie, sąd odroczył rozprawę.
Jak informuje kancelaria radcy prawnego mecenas Anna Bufnal, podczas rozprawy sąd rozpatrywał wniosek o wyłączenie z postępowania strony społecznej - Niezależnego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, reprezentowanego przez Marka Zapałę. Wniosek został oddalony. Sąd podkreślił, że krytyczne stanowisko strony społecznej może mieć pozytywny wpływ na przebieg postępowania, a ocena wiarygodności i wartości dowodów nastąpi na etapie wydawania wyroku.
Prokurator domagał się również przedstawienia opinii oraz materiałów historycznych dotyczących dwóch epizodów z życia Józefa Kurasia: domniemanej dezercji z Armii Krajowej (wraz z sugestią o skazaniu przez specjalny sąd wojskowy na karę śmierci) oraz rzekomej dezercji ze struktur bezpieczeństwa, które powstały po wkroczeniu wojsk radzieckich na Podhale. Prokuratura wnosiła także o dołączenie akt sądowych mogących pomóc w wyjaśnieniu ewentualnych przypadków podszywania się aparatu represji pod działalność "Ognia", jak również o przygotowanie analizy książki Stanisława Wałacha "Był w Polsce Czas". Większość z tych wniosków została przez sąd odrzucona.

Pełnomocniczka Zbigniewa Kurasia, mecenas Anna Bufnal, odnosząc się do wniosków prokuratury, oceniła, iż podejmowane działania są próbą wydłużenia procesu. Jednocześnie złożyła wniosek o nieprecyzowanie kolejnych wniosków do eksperta i przesłuchanie go bezpośrednio przed sądem.

Kolejna rozprawa została wyznaczona na 2 marca 2026 r. o godz. 9:00. Podczas posiedzenia planowane jest przesłuchanie dr. Macieja Korkucia w sprawie dymisji majora najpierw z szeregów Armii Krajowej, a następnie ze struktur bezpieczeństwa.

Proces w tej sprawie trwa już 9 rok. W sprawie chodzi o zadośćuczynienie za represje, których Józef Kuraś "Ogień" z Waksmundu i jego rodzina mieli doświadczyć w okresie powojennym od aparatu państwowego. Jego syn, Zbigniew Kuraś, walczy o sprawiedliwość i zadośćuczynienie za krzywdy i szkody doznane przez jego ojca.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Tak też jest29.01.2026, 20:19
@ Mówię jak jest

Abyś w pełni poznał "jak jest" proponuję ci przeczytać w Wikipedii biografię "pachołka Związku Sowieckiego", który dobrze urządził się w Polsce i przygotował miejsce dla swych następnych pokoleń funkcjonujących do dzisiaj (ostatnio wokół nich jest dosyć głośno).
Tym "żołnierzem" kilku armii i służb był Maksymilian Sznepf.
Tego, i tysiące podobnych mu zbrodniarzy nie utrzymywała Moskwa i utrzymuje do dzisiaj jego potomnych naród polski.

To z takimi pachołkami walczył "Ogień", i owszem, rywalizował o władzę. Niestety, nie miał szans, tak jak i ci, których wymieniłeś. Niektórzy z nich zginęli z rąk Niemców, ale gdyby nawet dożyli zakończenia wojny ich los byłby przesądzony.

A nas napuszcza się na "Ognia" i jego rodzinę.
nowotarżanin29.01.2026, 07:46
ale komendantem MO to zaroz zostoł a potem jeżdził z Kolasą(Powicher) do Lublina i Warszawy żeby mu stanowisko dali
najobiektywniej29.01.2026, 06:46
@ Obiektywny
Rzekome "ofiary działań tego pana" zostały uhonorowane w czasie PRL-u, a rodziny ich sowicie wynagrodzone. Do dzisiaj siedzą w aparacie państwa, bo przecież nic się nie zmieniło. Czy Polska jest dzisiaj inna, pokaże wyrok w tej sprawie.
Obiektywny28.01.2026, 20:56
Nie ma dokumentow potwierdzajacych awans tego czlowieka pomijam wyksztacenie, ktore upowaznialoby do awansu.Prosze napisac do Instytutu Sikorskiego w Londynie.Tam sa prawie wszystkie materialy AK i nie tylko.Nie ma nic o awansie, tzn, kto?kiedy?i za co? Powtorze, a co z ofiarami dzialan tego pana?
chciałbyś się zamienić?28.01.2026, 18:43
@ niemądry i nieskromny

Mimo wszystko, twoje dzieciństwo było cacy w porównaniu z tym jakie miał syn "Ognia".
mądry i skromny28.01.2026, 17:08
To już naprawdę trzeba wstydu nie mieć!
oto jest pytanie28.01.2026, 15:28
A co to za persona, niejaki Marek Zapała, czyim on jest "synem"?
Czytelnik28.01.2026, 15:16
Zniszczył życie niewinnym ludziom a teraz rodzinka chce pieniądze? A kto zapłaci za krzywdę ofiar jego ugrupowania? Wstyd i tyle.
Mówię jak jest28.01.2026, 13:43
Józef Kuraś "Ogień" był skomplikowaną postacią, która przejawiała w niektórych momentach cechy patriotyczne, jednak wydaje się, że nie patriotyzm był u niego na pierwszym miejscu,a raczej chęć dominowania i posiadania władzy. Tą złożoną postać trudno porównać do bohaterów miary Henryka Dobrzańskiego "Hubala", czy rotmistrza Pileckiego, albo nawet naszego Augustyna Suskiego twórcy Konfederacji Tatrzańskiej. Obecna postawa rodziny "Ognia" jest niemoralna i naganna, gdyż mocodawcami UB-ckich siepaczy winnych śmierci Ognia był Związek Sowiecki - działający za pośrednictwem swoich pachołków - a nie Polska. Dlatego w Moskwie rodzina winna dochodzić odszkodowania, a nie w polskim sądzie - od społeczeństwa, które również cierpiało prześladowania i ponosiło ofiary w okresie PRL..
Pijawka28.01.2026, 13:33
Sąd nie może go tytułować majorem na podstawie pogłosek musi mieć ku temu podstawy historyczne.
Jeżeli jest prawdą tępienie (mordowanie)struktur AK po wydanym wyroku śmierci to sprawa wygląda inaczej to by było osłabianie struktur niepodległościowych.
Sprawa likwidacji oddziału AK bo jechali na święta też do wyjaśnienia
Zostanie ,,komendantem"milicji z ramienia komunistów i co zeznał(zdradził) za zostanie komendantem
I historia ratowania żydów która ponoć kończyła się ?no tu też trzeba wyjasnic raz na zawsze
Tylko prawda was wyzwoli.
JA28.01.2026, 12:48
ani grosza
men28.01.2026, 12:47
Mój Ś.P. dziadek opowiadał mi historie o Kurasiu i nie były to na pewno historie pozytywnie świadczące o tej personie...
Domorosły historyk28.01.2026, 12:29
Idąc tym tropem to wszyscy dawni żołnierze AK i ich rodziny powinny dostać odszkodowanie bo też byli represjonowani przez komunistów tym bardziej ,że wielu z nich ma czysty patriotyczny życiorys , bo o Kurasiu można powiedzieć krótko -bohater czasów wojny i no właśnie jego kartoteka po wojnie nie jest już tak jednoznaczna , ba nawet przez niektórych uważny jest za bandytę
....28.01.2026, 12:20
jaki on major kto go awansował do tego stopnia
Spisok28.01.2026, 12:20
A kto zapłoci tym rodzinom które Kuraś rabował i mordował już w czasach powojennych
Grule ze solom28.01.2026, 11:54
Co z odszkodowaniami dla ofiar?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl