23.03.2010, 10:48 | czytano: 3724

Nowy Ford Fiesta - test bezpiecznego malucha

Fot. Zbigniew Sieczka
Po raz kolejny testujemy mały samochód z segmentu B, tym razem jest to znany od 34 lat Ford Fiesta. Słowo fiesta w języku hiszpańskim kojarzy się z radością i zabawą, i choć niekoniecznie nazwa ta pasowała do wszystkich poprzednich generacji, to do najnowszej pasuje wyśmienicie.
Poprzednia Fiesta była solidna i prowadziła w statystykach niezawodności. Wyglądała przyzwoicie, ale bez szaleństw w stylistyce, można powiedzieć, że brakowało jej charakteru. Najnowszy model pod względem wyglądu oferuje niepowtarzalny, agresywny i odważny styl - jak zwykle znajdzie on swoich przeciwników, jednak będzie to zdecydowana mniejszość.
Najnowsza VII generacja Fiesty dostępna jest w Polsce od 2009 r. i zgodnie z tendencją w tej klasie - urosła. Ma długość prawie 4 m, więc pod względem przestrzeni może skutecznie rywalizować z wyrośniętymi maluchami, takimi jak Opel Corsa, Renault Clio czy Seat Ibiza.

Testowany egzemplarz to Ford Fiesta 1,2 82 KM.

Wnętrze:

Podobnie jak z zewnątrz, wnętrze jest zaprojektowane równie ciekawie, ale mamy wrażenie, że nieco zbyt awangardowo .Całość budzi mieszane uczucia. Miękkie górne powierzchnie deski rozdzielczej kłócą się ze źle spasowanymi elementami dekoracyjnymi. Poza tym, tu i ówdzie widać nierówne szpary między plastikowymi częściami. Oprócz tapicerki możemy wybrać także kolor deski rozdzielczej, a więc stworzyć własną kompozycję, co jest plusem, podobnie jak wyposażenie na miarę większych modeli Forda. Wnętrze jest dość przestronne, ale nie oszałamia już tak bardzo jak wygląd. Mimo że jakość materiałów nie jest zła, to wrażenia dotykowe nie są zbyt pozytywne.

Silnik:

Do wyboru mamy cztery jednostki benzynowe: 1,25l 60KM, 1,25l 82KM, 1,4l 96KM, 1,6l 120KM oraz 2 diesle: 1,4 i 1,6 TDCI o mocach 68 i 95KM. Silnik 1,25l Duratec o mocy 82KM nie zdobył naszego uznania. Jest on za słaby by zapewnić odpowiednią dynamikę ważącemu około 1000 kg malucha, ponadto niski moment obrotowy 114Nm uzyskiwany jest przy sporych obrotach, więc silnik pracuje głośno i ma wzmożony apetyt. Godnymi polecenia będą wszystkie jednostki z wyłączeniem najmniejszej 1,25l.

Wrażenia z jazdy:

Zawieszenie jest bardzo przeciętne. Z małymi nierównościami radzi sobie dobrze, ale już na większych wpada w kołysanie, a we wnętrzu słychać dość mocno pracę zawieszenia. Układ kierowniczy jest dość precyzyjny, ale wrażliwy na nierówności. Jak na samochód tej klasy Fiesta prowadzi się bardzo przyzwoicie i z pewnością lepiej od poprzedniej generacji. Pozycja za kierownicą jak i widoczność jest bardzo dobra, nie brakuje też miejsca, czego nie można powiedzieć o tylnej kanapie, gdzie pasażerowie, o ile zniosą krótkie trasy, tak dłuższe mogą być dla nich bardzo męczące. Zresztą, podobnie jak u większości konkurencji. W końcu to samochód do miasta na zakupy.

Oprócz stylowego nadwozia, nowoczesnego, dobrze wyposażonego wnętrza, ogromnym atutem Fiesty jest sztywna konstrukcja wykonana z profili i elementów ze stali o podwyższonej wytrzymałości i stali o bardzo wysokiej wytrzymałości. Wszystko po to, aby w razie kolizji zapewnić skuteczną ochronę osobom we wnętrzu samochodu, co potwierdza wyśmienicie test bezpieczeństwa EURO NCAP, gdzie Fiesta zdobyła aż 5 gwiazdek.
Podsumowując:

Fiesta jeszcze nigdy nie była aż tak atrakcyjna, zarówno wizualnie jak i pod względem wyposażenia, kolorystyki wnętrza czy wyposażenia dodatkowego, ale przede wszystkim nie była tak bezpieczna jak teraz. Tu należy do czołówki najbezpieczniejszych aut w swojej klasie. Jeśli chodzi o właściwości jezdne i funkcjonalność jest po prostu przeciętna, oferuje ani mniej ani więcej niż większość rywali. Fiesta w swoim segmencie walczy wyglądem i ceną, która jest bardzo atrakcyjna. Model w podstawowej wersji bez promocji i rabatów dostępny jest od 38 400 zł.

Dane techniczne:

FORD FIESTA 1,25L DURATEC

Typ silnika: Benzynowy
Ilość cylindrów/zaworów 4/16
Pojemność skokowa (cm3): 1242
Moc maksymalna (KM/obr/min): 82/5800
Maks. moment obr. (Nm/obr/min): 114
Przyspieszenie 0-100 km/h (s): 13,3
Prędkość maksymalna (km/h): 168
Pojemność bagażnika (dm3): 281/965
Pojemność zbiornika paliwa (dm3): 42
Zużycie paliwa: trasa/miasto/średnie (dm3/100 km): 4,5/7,4/5,6 (w teście średnio 7l/100km)
Długość x szerokość x wysokość (cm): 43950x1722x1481
Rozstaw osi (cm): 2489

Przykładowi konkurenci: Toyota Yaris, VW Polo, Renault Clio, Kia Venga

Dziękujemy dealerowi Forda firmie WIKAR PODHALE za udostępnienie samochodu do testu.

Zbigniew Sieczka, Motoryzacja P24
Może Cię zainteresować
komentarze
ciekawoś27.03.2010, 21:37
Całkiem fajny ylko pytanie kiedy zacznie rdzewieć ?? Czy tak samo jak focus po 2 latach ??
Tomek27.03.2010, 13:16
pójdzie siedzieć :-)

Poza tym fajny samochodzik :-)
###23.03.2010, 15:30
zaś ,pan Sieczka komuś zrył pole,o ja .....
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl