Kiedyś było to podstawowe auto do nauki dla początkujących kierowców. Niewielki, średnio wykonany, tani samochód miejski. My testujemy jego następcę, a mianowicie Fiata Punto Evo. Miejskie auto sprawdzamy także poza nim. Jak sobie radzi?
Evo – nazwa z pewnością wielu osobom kojarzy się z produktem Marki Mitsubishi, a mianowicie Lancerem Evo. Nam skojarzyła się podobnie. Czyżby jakaś wewnętrzna rywalizacja z Abarthem? Otóż nie. Fiat również skorzystał ze skrótu Evo, ale dla niego Evolution symbolizuje ewolucję wizerunku nowej „Kropki”.Grande Punto potrzebowało trochę świeżości i tak po face liftingu powstało Punto Evo. Nowa linia zderzaków, nowe światła przypominają większe Bravo. Podobnie jest z elementami wykorzystanymi we wnętrzu. Materiały są znacznie lepszej jakości. Podświetlenie zegarów w intensywnej czerwieni nadają drapieżności. Te z kolei wcześniej były projektowane do mniejszego brata, ale i tu pasują całkiem, całkiem. Zastosowany system Blue&Me umożliwia połączenie naszego telefonu z zestawem głośnomówiącym. Ponadto można skopiować książkę telefoniczną do pamięci komputera i za pomocą komend głosowych wybrać dowolnego rozmówce przypisanego do danego numeru lub po prostu sam numer. Multifunkcyjna kierownica ułatwia korzystanie z radia i wcześniej wspomnianego telefonu. Poza tym ,jak w wielu Fiatach, można skorzystać z funkcji City, która znacznie pomaga w parkowaniu. Miejsca dla pasażera z przodu jest całkiem sporo. Tego samego nie zabraknie dla osób na tylnej kanapie, o ile oczywiście nie usiądzie tam osoba o ponadprzeciętnych wymiarach… Bagażnik to całe 275 l. Zakupy dla gospodyni, wyjazd na studia, teczka z papierami do pracy. Do tego to auto jest stworzone. Nawet rodzina wyskoczy na weekend poza miasto i zmieści tam swój ekwipunek.Wrażenia z jazdy
Ważną stroną nowego Punto jest prowadzenie. Z przodu niezależne zawieszenie typu Mc Pherson z hydraulicznymi amortyzatorami teleskopowymi i drążkiem stabilizacyjnym. Z tyłu również hydrauliczne amortyzatory teleskopowe i belka skrętna. Pakiet w sam raz do mniejszego auta, które sprawnie radzi sobie w mieście. My sprawdziliśmy auto również poza ulicznymi korkami. Ciasne, górskie winkle pasują do zestrojenia twardszego niż w poprzedniku zawieszenia. Nie ma już uczucia bujania. Evo pewnie połyka kolejne zakręty. Jedynym minusem w testowanym egzemplarzu był silnik 1.4 litra. Osiem zaworów produkuje 77 KM i 115 Nm momentu obrotowego. W zupełności wystarczy do miasta i jak zapewnia producent na 100 km wystarczy mu 5,9 l bezołowiówki. Nam poza miastem do sprawnej jazdy trzeba było kręcić auto dość wysoko, co przełożyło się na ok. 7,5 l/100 km. Dodatkowo silnik ma dosyć wąski zakres obrotów użytecznych do ostrzejszej jazdy. Może już czas rozstać się z ośmiozaworową techniką? Do uniwersalnego użytkowania zalecamy silniki z systemem MultiAir. Są mocniejsze a jednocześnie oszczędniejsze. Przyzwyczaić należy się natomiast do hamulca. W każdym aucie trzeba dobrze „wjeździć się”, by go dobrze czuć. Tu, na początku użytkowania szczególnie, gdyż chwila zapomnienia i kleimy się do kierownicy. Odczuła to nasza redakcyjna koleżanka, która do jazdy założyła szpilki. Po pewnym czasie hamulec ujawnia jednak plusy - sprawnie zatrzymamy auto z dużych prędkości i w nagłych wypadkach. Dużym udogodnieniem w testowanym egzemplarzu były reflektory doświetlające zakręty. Świetnie sprawdzają się późnymi wieczorami przy manewrowaniu na parkingu oraz w ostrych łukach i zacieśniających się zakrętach pokonywanych nocą.
Podsumowanie
Dane techniczne:
Silnik: 4 cylindrowy, rzędowy, poprzecznie z przodu 1.4 8v 77 KM
Moc maksymalna kW (KM) przy obr./min: 57 (77) 6000/55 (75) 6000 z Dualogic
Maksymalny moment obrotowy Nm (kGm) przy obr./min: 115 (11,7) 3250
Rozstaw osi (mm): 2510
Rozstaw kół przednich/tylnych (mm): 1473 / 1466
Długość/szerokość/wysokość (mm): 4065/1687/1490
Pojemność przestrzeni bagażowej (VDA, dm3): 275
Zbiornik paliwa (l): 275
Masa (kg): wersja 3-drzw. 1025/wersja 5-drzw. 1040
Prędkość maksymalna (km/h): 165
Przyspieszenie (s) 0-100 km/h: 13,2
Spalanie (dane producenta/nasz test):
Cykl miejski: 7,5/8,8 przy Dualogic
Cykl pozamiejski: 5,0/6,0 przy Dualogic
Cykl mieszany: 5,9/6,8 przy Dualogic
Tekst i zdjęcia Sebastian i Mariusz / Podhale24, Agnieszka / motoblondi.pl




















