31.03.2012, 10:42 | czytano: 3279

Dobry start Oskara Pieprzaka

Fot. Michał Świerczek
Nowotarżanin Oskar Pieprzak wziął udział w I edycji Przeprawowych Mistrzostwach na Quadach rozgrywanych na Dolnym Śląsku. Impreza była pierwszą z trzech edycji zaplanowanych na rok 2012.
- Na starcie stanęło około 60 quadów z całej Polski, pełna obsada, najlepsi raiderzy w Polsce i mega ciśnienie na wynik - relacjonuje nowotarżanin. - Mój quad został specjalnie przygotowany i odpowiednio doposażony na ten sezon, abym był gotowy do kilkunastogodzinnej jazdy w trudnym terenie. Start o godzinie 21.30, limit czasy na przejazd całej trasy 18 godzin, w sumie 7 oesów + szutrowe i asfaltowe dojazdówki. Przygotowane oesy to prawdziwa techniczna jazda na quadzie - walka na trawersach, jazda w bardzo trudnym skalistym terenie. Oes 5, to najtrudniejszy i najbardziej morderczy Oes jaki kiedykolwiek jechałem, spędziłem na min 5,5 godziny, a miał zaledwie 1200 metrów. Trzeba było użyć wszelkich technik, pomysłów i rozsądku, aby dojechać do końca Oesu. Była to bardzo techniczna jazda po głazach, wodospadach i potokach, daje to frajdę, ale fizycznie wykańcza. 7 Oes to bardzo długi pojazd po górę niczym “Nosal", następnie długi zjazd w dół do sędziego. Po 13 godzinach jazdy w nocy i o 11 rano dotarłem na metę, walka trwała do ostatnich metrów, bo nad drugim zawodnikiem przyjechałem z 4 minutową przewagą. Zająłem 1 miejsce w I rundzie Przeprawowych Mistrzostw na quadach. Była to jedna z trzech eliminacji które odbędą się w tym roku i wyłonią najlepszego quadowca przeprawowego. Dziękuję Piotrowi Kurkowi mojemu partnerowi na trasie, który nie dotarł ze mną na metę po wypadku na trasie, ale włożył dużo pracy w mój wynik. Maciejowi, mojemu mechanikowi za przygotowanie quada oraz całemu zespołowi Quadoo Team, w którym mam przyjemność jeździć".

Zdjęcia: Michał Świerczek
Może Cię zainteresować
komentarze
Przemek04.04.2012, 08:25
Dobra robota Oskar. Moje gratulacje. Byłem na dwóch edycjach DB i wiem, że to nie jest kaszka z mleczkiem. To najtrudniejszy rajd przeprawowy w Polsce i samo ukończenie go jest już nie lada wyzwaniem.
wojciech03.04.2012, 14:03
Gratulacje Oskar !
Krzysztof02.04.2012, 12:09
Brachu do boju
Krzychu02.04.2012, 12:06
Trzymaj tak dalej
Krzysiek01.04.2012, 12:56
Z tego co wiem Oskar nie przepada za rajdami szybkościowym ...
JANOSIK31.03.2012, 21:14
kiedy się z nami spróbujesz na jakiś poważnych zawodach, ( 11 kwietnia startuje mt rally w Drawsku Pomorskim) , zapraszamy
Kuba S.31.03.2012, 11:33
Brawo Oskar!!!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl