12.01.2026, 19:51 | czytano: 2289

Dobrze to dopiero będzie. Spotkanie z Jackiem Wilkiem i Sebastianem Pitoniem (zdjęcia)

zdj. nadesłane
Wyobraźcie sobie świat, w którym przedsiębiorca nie musi już martwić się podatkami i biurokracją. Po prostu działa. Sprzedaje. Kupuje. Produkuje. A podatki rozliczają się same - cicho, automatycznie i bezstresowo. Nie ma lęku przed domiarem, kontrolą krzyżową, karą 20 milionów ani żadną inną szykaną ze strony urzędów. Chcielibyście żyć w takim świecie? W świecie rzeczywiście wolnej przedsiębiorczości? Czy to w ogóle możliwe?
W hotelu Ibis w Nowym Targu odbyło się spotkanie z Jackiem Wilkiem i Sebastianem Pitoniem pod hasłem "Jak uratować polską przedsiębiorczość". Jego organizatorami byli Konfederacja Korony Polskiej oraz think tank "Wielki Renesans Polski".
Obaj mówcy pokazali, że obecny system podatkowy w połączeniu z galopującą biurokracją systematycznie dobija polską przedsiębiorczość.Mimo pozorów dobrobytu Polska zmierza ku bardzo poważnym kłopotom - nie tylko przez gigantyczne, już praktycznie niespłacalne zadłużenie publiczne i kryzys demograficzny, ale także przez stale rosnące bariery wejścia na rynek dla zwykłych, polskich przedsiębiorców. Sebastian Pitoń wprost powiedział: - Podatki mają trzy główne cele: zbieranie pieniędzy na funkcjonowanie państwa, inwigilacja przedsiębiorców i rzucanie im kłód pod nogi oraz regulacja rynku. My chcemy całkowicie zrezygnować z tego drugiego celu.

Jak dodał - jeśli państwo naprawdę ma sprzyjać przedsiębiorczości, musi stworzyć system fiskalny, który będzie: niewidoczny, bezobsługowy, sprawiedliwy, czyli nie dusi najbiedniejszych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, tylko realnie obciąża wielkie korporacje, które dzisiaj, dzięki optymalizacjom, płacą podatki bliskie zeru.

Główny pomysł Jacka Wilka to zastąpienie całego obecnego labiryntu podatkowego jednym prostym rozwiązaniem: 1% podatkiem transakcyjnym pobieranym automatycznie przy każdej transakcji elektronicznej.

Mechanizm już istnieje - dokładnie tak samo rozliczany jest dzisiaj podatek Belki. Drugi filar propozycji to ustawa autorstwa Romana Kluski - polskiego przedsiębiorcy. Wprowadza ona ochronny parasol dla małych i średnich firm: wszystkie najbardziej uciążliwe kontrole, obowiązki sprawozdawcze i biurokratyczne wymogi dotyczą wyłącznie firm, których obroty roczne przekraczają 15 milionów złotych. Dzięki temu powstaje realna przestrzeń wolności i bezpieczeństwa prawnego dla najmniejszych polskich przedsiębiorców - a bariera wejścia na rynek dramatycznie spada. W spotkaniu uczestniczył także Rafał Gamalczyk - przewodniczący limanowskiego Koła KKP, specjalista ds. cyberbezpieczeństwa.

Część dyskusji dotyczyła nadchodzących zmian w globalnym systemie monetarnym i pytania, czy proponowany system podatkowy będzie z nimi współgrał. Na pytanie z sali, czy celem jest likwidacja gotówki, Jacek Wilk odpowiedział: - Absolutnie nie. Prawo do płatności gotówkowych powinno być wpisane do konstytucji. A Sebastian Pitoń dodał - Obrót gotówkowy mógłby moim zdaniem pozostać nieopodatkowany. Wielkie korporacje i tak będą korzystać głównie z płatności elektronicznych, a tworzenie wielkiego aparatu do ścigania gotówki byłoby zaprzeczeniem całej idei uproszczenia systemu.
Spotkanie w Nowym Targu (oraz poprzedzające je w Nowym Sączu) to dopiero początek cyklu spotkań w całej Polsce.Jacek Wilk i Sebastian Pitoń chcą wywołać poważną, merytoryczną dyskusję o tym, co naprawdę może uratować polską gospodarkę. Bo - jak mówią - politycy są zajęci bieżącą walką polityczną, a prawdziwe, systemowe decyzje, które zdecydują, czy Polska wydostanie się z problemów, w jakich właśnie grzęźnie - pozostają poza ich zainteresowaniem. Dlatego postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Powstał think tank "Wielki Renesans Polski", który przygotowuje konkretne, realne programy naprawcze dla kluczowych obszarów funkcjonowania państwa. Gdy jedna osoba z sali stwierdziła, że to wszystko "zbyt piękne, żeby było prawdziwe", prelegenci odpowiedzieli krótko: "wciskana nam od lat mantra, że dobrze to już było jest po prostu fałszywa. Dobrze to dopiero będzie."

sp/
Może Cię zainteresować
komentarze
Miriam18.01.2026, 18:52
Tak, tak, żaba to piękny ptak!
śnieżny demaskator14.01.2026, 23:10
Ten pan, który podczas swojej działalności politycznej występuje w góralskim kapeluszu popisał się wypowiedzią o biurokracji że każdy obywatel będzie miał prawo raz do roku bezkarnie zabić jednego urzędnika - dziękuję, koniec tematu, ci ludzie są dla mnie politycznie spaleni.
Ale jeśli chodzi o system podatkowy to od lat mamy jeden z najlepszych, a kto wie czy nie najlepszy, system podatkowy na świecie, więc niech nie manipulują ludźmi. Problem jest w ich braku politycznej odwagi, więc będą tak lawirować, może to i dobrze. Polska wydostanie się z problemów jak Polacy przestaną głosować na lawirantów i populistów.
MM13.01.2026, 10:34
Komu zależy by nam było dobrze,byle mnie było dobrze.
Miastowy13.01.2026, 10:01
A Pan Pitoń to z szacunku dla publiczności mógłby się lepiej ubrać, a nie taki kicz odwalać. Szkoda, że jeszcze w płetwach nie przyszedł.
love NT13.01.2026, 09:31
ale jak można tego Pitonia w ogóle brać na poważnie, przecież to ruski troll, płaskoziemca
Wyborca13.01.2026, 06:01
Taaak. Mentzen smakuje piwo z Trzaskowskim, Berkowicz zapomina zapłacić za towar w sklepie, Braun mówi, że musimy zwrócić się w kierunku Rosji itd..
Zbooj12.01.2026, 21:00
Nie znam Pana Wilka, ale jak czytam jego historię i biografię polityczną, to nie jest wiarygodny. Startował z siedmiu różnych okręgów łącznie z czego raz z powodzeniem i mandatem poselskim. Skakanie po partiach prawicowych m.in
Korwin, Kukiz, Korwin, Wolność i Skuteczni (prezes Liroy), Konfederacja a teraz i w międzyczasie jakieś mniejsze koła. Myślałem, że adwokaci dobrze zarabiają i nie muszą się babrać w polityce - żona też adwokat.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl