18.01.2026, 19:22 | czytano: 4602

"Od dziada pradziada górale umiłowali ruch, siłę i wytrwałość" - II Mistrzostwa Świata Górali w Klikuszowej (dużo zdjęć)

zdj. Paweł Kos
Tybetki, bukowe portki i serdoki - górale w Klikuszowej biegali na nartach w strojach regionalnych. II Mistrzostwa Świata Górali miały nie tylko sportowy wymiar. Każda osoba, która stanęła na linii startu, wsparła potrzeby Fundacji dla Chatki.
Do Klikuszowej przyjechali bardziej i mniej doświadczeni narciarze biegowi, aby w tradycyjnych strojach przebiec krótką, lecz momentami wymagającą trasę. Niektórzy zawodnicy biegli w starych, drewnianych nartach. Dzięki temu utrudnieniu od wyniku czasowego odejmowano im aż minutę. Sportowym zmaganiom amatorów przyglądał się Józef Łuszczek - legenda biegów narciarskich, dwukrotny medalista mistrzostw świata i olimpijczyk.

Góralski duch i upartość


Jeszcze przed startem pierwszych zawodników, głos zabrała Maria Kaczmarczyk. Prezeska Związku Podhalan Oddziału Klikuszowa dziękowała za liczne przybycie i życzyła zawodnikom udanej rywalizacji. Po modlitwie, której przewodniczył ks. Władysław Zązel, rozpoczęto zawody.

- To dla nas wielka radość, że możemy się tutaj spotkać i pokazać, że góralska tradycja, miłość do gór i sportowy duch idą ze sobą w parze. Od dziada pradziada górale umiłowali ruch, siłę i wytrwałość. Dziś pięknie to widzimy na trasach biegowych. Szczególnie cieszymy się, że są z nami dzieci i młodzież. To wy jesteście naszą nadzieją i przyszłością góralskiego sportu. Niech Wam te zawody przyniosą radość, uśmiech i piękne wspomnienia. Niech nie tylko wynik się liczy, ale serce włożone w start - przypomniała Maria Kaczmarczyk.

Górale rywalizowali w kilku kategoriach wiekowych. Na początku wystąpili najmłodsi, a na końcu rywalizacji mogliśmy podziwiać starszych zawodników. Prędkość przejazdu nie była najważniejsza, oceniano także strój.

- Jest ciężej, jak się jedzie w spódnicy góralskiej, ale mimo to jest nadal fajnie - mówiła Edyta Tylka z Klikuszowej.

Zawodniczka zakłada narty biegowe dwa razy w roku, mimo to szczęśliwie dobiegła do mety.

- Ciężko było, prawie zawał. Prędkość była, bo mam strasznie śliskie narty - tłumaczyła zawodniczka z Klikuszowej.

Wyjątkowe narty


W sąsiedztwie tras biegowych stanęła strefa gastronomiczna. Można było skosztować potraw z grilla, bigosu czy chleba ze smalcem. Obok niej działała loteria fantowa, a wśród nagród znalazł się nie tylko sprzęt narciarski, ale też góralskie wyposażenie.

Po zawodach licytowano drewniane narty, których zdobienia nawiązywały do góralskiej ornamentyki. Zostały wykonane wyłącznie z drewna. Stworzył je jeden z członków Związku Podhalan z Klikuszowej.

Każdy zawodnik nagrodzony


Na końcu nagrodzono nie tylko najszybszych górali. Przyznawano nagrody również dla najstarszych, najmłodszych i najparadniej ubranych uczestników biegu. Żaden z zawodników nie wyszedł z pustymi rękami - nawet biegacz zamykający ranking czasowy wrócił do domu z gliniakiem pełnym kiszonej kapusty.

ip/
Może Cię zainteresować
komentarze
ciekawy19.01.2026, 18:26
Przypominam tylko że Prani prezes nie powinna tam być za napaść na osobę niepełnosprawną
Do Góralka19.01.2026, 11:57
Jest Pani w błędzie bo to nie radni organizowali te zawody. A to że ktoś jest radnym i w innym stowarzyszeniu jak Oddział zwiazku np to nie stwarza to problemu. Nikt nikomu nie zabrania robic imprez tego typu kazdy moze spróbowac i zobaczyc ile trzeba włożyć swojego wkładu czasu i jaki jest ogrom pracy przy takich typu imprezach. Pozdrawiam
Zdrowie19.01.2026, 08:03
witom
kawal dobryj roboty wszystko organizacyjnie zrobipne Super
Zrobiona impreza dlo kozdego hetnego bez wyjątku bojak jo dol rady przeleciec to kozdy do rade i przytym sie dobrze bawić bo poto som takie imprezy hej
A ci co heci nimajom do zycio to powinni przyś zabawić sie i niewypisywać bzdetów
Pozdrawiam wszystkik i polecam serdecznie i dzieki za moźlliwość wziecio udzialu Hej.
Góralka18.01.2026, 22:55
Super zabawa za pieniądze publiczne, gmina xc cnb to jedna wielka komitywa, radni = biegówki, jesteście super
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl